MOTYWACJE
Miejscem,
które mnie zainspirowa³o jest plac przy skrzy¿owaniu
ulic 10-go lutego, W³adys³awa IV i Mściwoja. Chcia³bym,
aby oprócz funkcji biurowej, zaprojektowany przeze mnie budynek
organizowa³ atrakcyjn¹ przestrzeñ publiczn¹ i kontynuowa³
ci¹g komunikacyjny stworzony przez dom handlowy „Batory”.
MIEJSCE
Ulica 10-go
lutego, przy której znajduje siê interesuj¹cy mnie teren
jest jedn¹ z najstarszych
i najwa¿niejszych
ulic w Gdyni. Spe³nia ona istotn¹ funkcê komunikacyjn¹
i reprezentacyjn¹. Zabudowê ulicy w przewa¿aj¹cej
czêści tworz¹ kamienice oraz obiekty u¿yteczności publicznej
z lat trzydziestych. Budynki, pomimo swojej ró¿norodności
stylowej (od klasycyzuj¹cej architektury gmachu BGK, funkcjonalizmu
ekspresyjnego siedziby PLO i nowoczesnej architektury „Batorego”) tworz¹
spójn¹, wielkomiejsk¹ ulicê o bardzo czytelnej linii
zabudowy.
Aktualnie plac pe³ni
funkcjê skweru porośniêtego drzewami i krzewami.
Uwa¿am, ¿e
sposób zagospodarowania dzia³ki oraz dobudowany dwukondygnacyjny
obiekt
nie spe³niaj¹
wymagañ estetycznych i funkcjonalnych dla tak cennego miejsca.
KONCEPCJA
Celem mojej
pracy by³o zaprojektowanie budynku biurowego z dodatkowym, ogólnodostêpnym
programem us³ugowym oraz zaprojektowanie przestrzeni publicznej.
Szerokośæ dzia³ki
(30m) i ograniczenia wynikaj¹ce z bezpośredniego s¹siedztwa
ścian szczytowych budynków mieszkalnych oraz linia zabudowy wp³ynê³y
na koncepcjê podzia³u obiektu na odrêbne bry³y. Ze
wzglêdów funkcjonalnych czêśc biurow¹ umieści³em
w g³êbi dzia³ki, natomiast ogólnodostêpn¹
czśæ us³ugow¹ od strony ul. 10-go lutego. Aby wprowadziæ
ludzi do strefy wejściowej znajduj¹cej siê w centrum zespo³u
nada³em czêści us³ugowej formê ³uku. Oba budynki
po³¹czy³em ze sob¹ szklanym ³¹cznikiem.
W miejscu budynku przylegaj¹cego do kamienicy
w p³n.-wsch. czêści
dzia³ki zaprojektowa³em odrêbny, niezale¿ny obiekt
biurowy z wejściem
od ul. W³adys³awa
IV z mo¿liwości¹ korzystania z parkingu podziemnego.
£ukowym rozwi¹zaniem
naro¿ników oraz zró¿nicowaniem wysokości
ostatniej kondygnacji (tarasy) stara³em siê nawi¹zaæ
do charakterystycznych form zabudowy gdyñskiej. St³umion¹,
popielat¹ biel¹ elewacji chcia³em kontynuowaæ tradycyjn¹,
jasn¹ kolorystykê miasta. W czêści zachodniej
dzia³ki zaprojektowa³em plac z wod¹ i
zieleni¹.
|