Niespójne, chaotyczne a nawet zdegradowane otoczenie odzia³ywuje na psychikê i kszta³tuje nasz¹ wra¿liwośæ. Nic dziwnego, ¿e ludzie próbuj¹ odnaleźæ ³ad naśladuj¹c i fa³szuj¹c historiê, zadowalaj¹ siê byle czym, co siê świeci lub ma skośny daszek. O tym, ¿e mo¿na projektowaæ wspóczczesn¹, wartościow¹ i przyjazn¹ architekturê przekonuj¹ dzie³a gwiazd: Nouvela, Calatravy, Fostera i innych. Ka¿dy z nich inspiruje i czymś zachwyca. Najbardziej przekonuje mnie sposób w jaki projektuje Renzo Piano. Dopasowuje siê i czerpie ze specyfiki miejsca, w twórczy sposób operuje najnowsz¹ technologi¹ i ³¹czy j¹ z miejscowymi, tradycyjnymi materia³ami. Nie jest ograniczony indywidualnym, ³atwo rozpoznawalnym stylem, ka¿dy jego budynek jest inny w zale¿ności od tego gdzie powstaje. Jego otwarte podejście do architektury jest bardzo wartościowe i inspiruj¹ce. W odbiorze i projektowaniu przestrzeni potrzebna jest pewna wra¿liwośæ i otwartośæ, dlatego nie fascynujê siê tylko jednym ruchem czy ide¹ architektoniczn¹. Chcia³bym ka¿dy problem rozwi¹zywaæ ze świe¿ości¹ i bez rutyny. Podoba mi siê mocny, konsekwentny i wyrazisty uk³ad przestrzenny. Lubiê architekturê, któr¹ rozumiem i potrafiê zinterpretowaæ, ale chcia³bym od czasu do czasu zab³¹dziæ lub daæ siê zaskoczyæ. Mam nadziejê, ¿e ekonomia, polityka, ¿yczenia inwestora i t.p, oraz du¿a odpowiedzialnośæ nie zmniejsz¹ radości z projektowania architektury i ¿e podobne odczucia bêd¹ mieli jej odbiorcy. styczeñ 2000 |
![]() |
||||
MOJE ZMAGANIA Z ARCHITEKTUR¥
|
|
HOTEL
PRZY TARGU RYBNYM NAD MOT£AW¥ |