obradujące w dniach 25-27 lutego 2002r. przyznało Doroczną Nagrodę SARP
im. Zbyszka Zawistowskiego DYPLOM ROKU pracy nr 3
autor: arch. Magdalena Szarmach
temat: "Między wodą a lądem. Muzeum Sztuki Współczesnej w Gdańsku"
promotor: dr hab. inż. arch. Jacek
Krenz
wykonanej na WYDZIALE ARCHITEKTURY
POLITECHNIKI GDAŃSKIEJ
| Między wodą a lądem.
Muzeum Sztuki Współczesnej w Gdańsku Projekt dyplomowy Magdaleny Szarmach Promotor: dr hab. inż. arch. Jacek Krenz
Nagroda im. Zbigniewa Zawistowskiego. SARP Zarząd Główny wyróznienie w 10th IFHP International Housing and Planning Student Competition 2001 Recycling Urban Fabric and Architecture Oddział Wybrzeże 2001
|
Miasto to niezwykłe zjawisko, ludzie, niczym płynąca bezustannie woda
żłobią w piasku jego ulice; to oni nadają im kierunki i kształt,
ich dotyk poleruje szorstkość murów i ścian.
Jednak im dłużej płynie czas, im więcej ludzkich stóp zabiera ze sobą piasek ulic, tym wyraźniej można dostrzec kamienie, których nie skruszą ludzkie kroki i nie rozpuści woda. Te kamienie wynurzają się powoli, ale nieuchronnie, początkowo niedostrzegalne w miarę zapadania się kolein ulic wyrastają coraz wyżej. Nie jesteśmy w stanie ich usunąć, z czasem zastępują nam drogę, a ślady ulic musza ugiąć się pod ich obecnością. Żadna fala ludzi nie jest w stanie ich pokonać, są silniejsze niż czas, a im więcej go upłynie tym wyżej wyrastają. Te kamienie to monumenty, dzieła ponadczasowe, niezniszczalne, bo istniejące w świadomości każdego z nas. Są tworem nas wszystkich, cząstka doświadczeń każdego człowieka, którego życie upływało na przesypywaniu ziaren piasku. Tak powstaje miasto, nasz świat, a jego kontynuacja jest procesem, w którym przeszłość i teraźniejszość to nierozerwalne pojęcia. Codziennie przecież stąpamy po cudzych śladach, jednocześnie wydeptując tylko własne ścieżki. W miejscu niezwykłym, wyróżniającym się poprzez swoją złożoną strukturę, zapowiadającą pojawienie się kamienia chcę umieścić mój obiekt dom muz, córek czasu. Prezentowany projekt szuka drogi do zrozumienia istoty Gdańska, odkrycia jego języka, który pozwoliłby mi kontynuować opowieść miasta. Obszar będący tematem projektu to teren Starej Stoczni i Zamczyska,
położony u ujścia Raduni. Miejsce to zaintrygowało mnie przez swoją dwuznaczność;
postrzegamy je jako peryferia miasta, gdy tymczasem nic bardziej mylnego.
To miejsce nie jest granicą, jest brakującą bramą wodną Gdańska jego
początkiem i końcem zarazem.
Ich niezwykła struktura zapowiada pojawienie się obiektu szczególnego
- kamienia, który materializuje się w postaci projektowanego budynku Muzeum
Sztuki.
Zaprojektowane przeze mnie Muzeum Sztuki Współczesnej zamyka w sobie
teraźniejszość i przeszłość. Jest procesem, a nie chwilą w czasie. Budynek
ten, tak jak i miasto ożywa przez ludzi, którzy tworzą go wciąż na nowo
przez swoje przemijanie. Przestrzeń budynku jest współczesnością tego miejsca,
a przez swoją niezmienność, rytuał powtarzanych codziennie gestów staje
się wiecznością.
Elewacje budynku to również spotkanie przejrzystej wody i piasku, ich wzajemne przenikanie. Im dalej od linii wody, tym bardziej dominujący staje się piasek, ściany są pełne z niewielkimi otworami okien, ląd narasta wypierając rzekę. Zbliżamy się do nastroju pełnej niedokończonych kwartałów dzielnicy, w której niespodziewanie odsłonięte ściany szczytowe budynków stają się fasadami. Magdalena Szarmach
|