Jak zostać i pozostać wielkim rock&roll - owym poetą?
Jako poeta poleca stosowanie diety poetyckiej:
codziennie rano trzeba zjeść
5 kg bigosu
6 kg ciekłego betonu
podgrzany asfalt z czerstwą kalarepą
Dzeń, w którym napisałem swój pierwszy wiersz:
"O tak, pamiętam, pamiętam. Psy zawyły, słońce wzeszło o piątej po południu, w mieście było ciemno, szok i panika."
Jako poeta publikuje w kwarantalniku Brulion, który jest do nabycia na terenie całego kraju w każdej szanującej się księgarni i kiosku.
Dziś tradycyjnie dwa HI Q i jeden głupi dowcip:
"Krystyna"
Sąsiadka zrobiła Krystynie taki talk-show,
że Januszowi zaraz wszystkie rzeczy
do niej przeniosło.
"W elektrycznej kolejce"
Bilety do kontroli.
Który nie ma niech podnosi ręce,
bo jak wpadnę w szał to zobaczycie.
Spotykają się dwa szoły na scenie i jeden mówi do drugiego:
- ty, ty sie tok nie ciesz bo zaraz szołu dostaniesz