|
Nowoczesne HAIKU |

Czesław Miłosz
|
Spokojnie drzemiący Pod zegarem bez wskazówek Woźny w muzeum. |
|
|
|
Zimowy pogrzeb, Kamienny anioł celuje ręką W puste niebo. |
|
|
|
Pada śnieg Na pusty parking, Noc wigilijna. |
|
Eric Amman
|
|
Idę z rzeką. Woda myśli za mnie. |
|
|
|
Zmierzcha się W muszli. |
|
|
|
W świątyni Bicie serca. |
|
Bob Boldman
|
|
Znowu w ciąży ... Trzepotanie się ćmy O okno. |
|
Janice Bostok
|
|
Na mój powrót Przyniosła niebieskie śliwki Na białym talerzu. |
|
L. A. Davidson
|
|
Wiosłując Z mgły W jaskrawe kolory. |
|
Larry Gates
|
|
Rodzina śpi, Martwię się o pieniądze i liczę Świetliki w naszym ogrodzie. |
|
Leroy Gorman
|
|
Od czasu do czasu Gąsienica wspina się na złamaną łodygę I bada co tam dalej. |
|
J. W. Hackett
|
|
Zachód słońca - Szklane jabłko Czerwienieje. |
|
Jim Handlin
|
|
Gorący letni wiatr - Cienie skrzydeł wiatraka Płyną po trawie. |
|
|
|
Spadł śnieg, Głęboko w sosnowym lesie Stuk siekiery. |
|
Lorraine Ellis Harr
|
|
Rozbita miska, Kawałki Jeszcze się chwieją. |
|
Penny Harter
|
|
Słońce i księżyc W tym samym niebie. Drobna dłoń mojej żony. |
|
Gary Hotham
|
|
Dzień spokojny, Stary człowiek na traktorze Przejechał o zmierzchu. |
|
Marlene Mountain
|
|
Bankier Anuluje Ćmę. |
|
|
|
Nie mogąc oddać Czerwieni hibiskusa Artysta zjada kwiat. |
|
Raymond Roselip
|
|
Próbując go zapomnieć Sztyletuję Kartofle. |
|
|
|
Leżę w mokrej trawie, On jeszcze Pulsuje we mnie. |
|
|
|
Późny sierpień, Przynoszę mu ogród W mojej spódnicy. |
|
Alexis Rotella
|
|
W twoich majtkach Na wpół ściągniętych Szorstki suchy liść. |
|
Hiroaki Sato
|
|
Łańcuchowa piła milknie, Głęboko w zimowym lesie Ćwierkanie sikorki. |
|
Robert Spiess
|
|
Noc zaczyna się zbierać między jej piersiami. |
|
George Swede
|
|
Pada w każdym oknie. |
|
Cor Van Den Heuvel
|
|
Wiosenny powiew ... Jej piersi kołyszą się Nad porcelanową muszlą. |
|
Anita Virgil
|
|
Mój zabit brat ... Słyszeć jego śmiech W moim śmiechu. |
|
Nicholas Virgilio
|
|
Nasłuchuję ... I po chwili Biorę się za siekierę. |
|
Rod Wilmot
|
|
Na ławce czekam Drugiego chluśnięcia wiatru W furtkę ogrodu. |
|
|
|
Po weselu Słucha jej chrapania I znów zapala fajkę. |
|
|
|
Przerywam żeby posłuchać. Świerszcz Zrobił to samo. |
|
Arizona Zipper
|