Na zdjęciu: Siedzimy na terenie pustelni św. Franciszka. Spędziliśmy tam cały dzień. Chodziliśmy po całym terenie Karczeli po tych samych ścieżkach, co święty, zaglądając do tych samych grot, w których oddawał się modlitwie i rozmyślaniu. Czas się tam zarzymał...