Kilka słów o Diakonii Muzycznej

"Kto śpiewa ten dwa razy się modli" - takie zdanie napisał kiedyś pewien Augustyn. "Przemawiajcie do siebie wzajemnie w Psalmach i hymnach, i pieśniach pełnych Ducha, śpiewajac i wysławiając Pana w waszych sercach" - namawiał pewien Paweł (Ef 5,19).

Pomni zaleceń wyżej wymienionych sprawiedliwych mężów staramy sie upiększac nasze wspólne Eucharystie, modlitwy i spotkania pieśniami i piosenkami. Skład diakonii muzycznej nie jest zamknięty, mozna powiedzieć, ze życie narzuciło nam formułe otwartą. Dlatego trudno policzyć, ile naprawdę jest w niej osób, można jednak pokrótce wymienić, czym się zajmują.
Tak więc: jedni grają na gitarach (Kasia, Asia, Magda, autor tekstu), inni spiewają WNIEBOGŁOSY (np. Celina, Robert, Ania, Kasia, Iza...), inni jeszcze stukają w przeróżne instrumenty zaliczane do grupy perkusyjnych (Rafał, Magda Duduś...), poza tym są tacy, którzy ustawiają głośniki, mikrofony, rozdają śpiewniki, uciszają wspólnotę na szkołach śpiewu... często pojawiają się równiez inne instrumenty: skrzypce, wiolonczela.

Cóż jeszcze można powiedzieć? Tylko podziękować Panu za to, że przyjmuje nasze nieudolne muzykowanie, za to, że jesteśmy przez niego kochani, nawet gdy fałszujemy.

Błażej
http://www.bg.univ.gda.pl/~blazej/