Numer siedemnasty 17.X.1998 Pismo Wspólnoty Akademickiej "Fraternia"


Za WSZYSTKO

Dziękujcie zawsze za WSZYSTKO Bogu w imię Jezusa.
(
Ef 5,20)

Dziękuję Bogu, że byliście ze mną wtedy, gdy tego potrzebowałam.
Dziękuję Mu za o. Pawła, jego troskę, jak i to, że mogłam (co prawda tylko telefonicznie) uczestniczyć w radości Wielkiej Nocy i usłyszeć kantyk Mojżesza w waszym wykonaniu.
Dziękuję Mu za "małą grupkę", która do mnie przychodziła i za WSZYSTKICH, którzy mnie odwiedzili.
Dziękuję Mu za WSZYSTKICH, którzy telefonowali i interesowali się tym, co ze mną się dzieje.
Dziękuję Mu za WSZYSTKICH, którzy wychodzili ze mną na spacery i tych, którzy dbali o moje interesy na uczelni.
Dziękuję Mu za WSZYSTKICH, którzy chcieli mnie odwiedzić, zadzwonić, ale im nie wyszło.
Dziękuję Mu za WSZYSTKIE prezenty: listy, pozdrowienia, pisankę, rzodkiewki, kurczaczki, czekolady, kwiaty, książki, owoce, notatki, tony ksera, krzyżyki z Asyżu...
Dziękuję Mu za WSZYSTKICH, którzy mi pomagali w Orlinkach, Zakamieniu, szczególnie za "Klan", który był dla mnie ogromnym wsparciem.
Co najważniejsze, dziękuję Mu za waszą modlitwę. Cokolwiek bym w tym miejscu napisała byłoby zbyt banalne i płytkie w porównaniu z tym, jak wiele wasza modlitwa dla mnie znaczyła i jak ogromną wdzięczność czuję do tych, którzy mnie polecali Panu.

Całą sobą pragnę podziękować Bogu za to WSZYSTKO w imię Jezusa. Jemu chwała zarówno teraz jak i na do dnia wieczności. Amen. (2 P 3,18b)

Asia W-ska


Kto to jest?

przedstawiamy znajomą wszystkim we Fraterni osobę w sytuacji raczej symbolicznej, niemniej bardzo wymownej...


Nowiny i starocie

Spotkania wspólnoty w soboty o godz. 18.00 w klasztorze Ojców Franciszkanów w Gdyni, na Wzgórzu Świętego Maksymiliana. Rozpoczynają się wspólną Eucharystią.

Godzina jedności (czas modlitwy za wspólnotę): codziennie o 22.30

 W najbliższym czasie (w listopadzie) odbędzie się kurs Filipa. Szczegółowe informacje u animatorów.

 Z nowym zapałem, nie zapominając o Eucharystii z tej okazji rozpoczęliśmy nowy rok akademicki. Również 1 października uczyliśmy się odpowiedzialności za wspólnotę poprzez pięciokrotne wybieranie moderatora.


Coś pięknego

"Możesz stworzyć coś pięknego nawet z kamieni napotkanych na swej drodze" (Goethe)

Ostatnio pod swoimi stopami czułam całe mnóstwo wyżłobionych przez wodę kamieni. Szłam i narzekałam, że nie mogę zdjąć butów i cieszyć się miękkością piasku. Pomyślałam, że piasek jest lepszy...

Przypomniałam sobie, że można z niego budować zamki. Poczułam ogromną ochotę powrotu do dzieciństwa, ale schyliłam się i zobaczyłam, że zamiast piasku są... kamienie.

Zniechęciłam się i poszłam dalej. Stopy zatapiały się w całej masie drobnych, płaskich kamyków, niektóre wpadały do butów. Marudziłam. Potem na chwilę przystanęłam. Przestałam patrzeć pod nogi.

Spojrzałam przed siebie. Na plaży siedziały dzieciaki - chłopiec i dziewczynka. On zbierał różnej wielkości kamienie, a ona układała je w coś, co bardzo przypominało mi... zamek z piasku. Dziwne... był równie piękny, a może nawet piękniejszy... Dziwne, że tęskniąc za czymś, czego nie mamy zupełnie, nie potrafimy dostrzec, jak niezwykłe i piękne jest to, co otrzymujemy. Wymyślamy sobie coś, co wcale nie jest nam potrzebne do szczęścia i zamykamy się na to, co szczęście dać potrafi.

Przecież z kamieni też można budować zamki... nawet piękniejsze...

Sabina


Człowiek i emocje

W swoim życiu spotykam wiele osób i każdy jest inny. W poszukiwaniu tej jedynej poznałem choleryczkę, która była ekstrawertykiem, czyli patrzyła na rzeczy zewnętrzne. Następnie poznałem sangwinika. Była to osoba ciepła, dusza towarzystwa, pełna życia, ale też patrzyła na świat zewnętrznie. Osoby z tymi temperamentami swoje emocje wyrzucają na zewnątrz.

Na mojej drodze była także melancholiczka. Jej emocje były skierowane do środka. Dzięki Niej poznałem wspaniałą osobę o temperamencie flegmatyka, z którą jestem do dziś. Mamy ten sam temperament, więc często rozumiemy się bez słów. Połączyły nas też podobne zainteresowania - zaczęliśmy wspólnie czytać książkę "Mężczyźni są z Marsa, a kobiety z Wenus". Dzięki tej lekturze nauczyłem się jej cyklu uczuciowego, a ona poznała mój. Nauczyliśmy się prowadzić dialog i rozwiązywać problemy.

Każda kobieta ma coś w sobie, że musi się wygadać, a mężczyźni tego nie potrafią zrozumieć. Jeśli damy Im zrozumienie dla uczuć i wysłuchamy Ich, to nie będziemy uważać Ich słów za oskarżenie.

Mężczyźni, nauczmy się jednej rzeczy, że wybierając partnerkę często robimy to pod wpływem emocji. Nie jest to dobry sposób. Postarajmy się, by emocje służyły nam, a nie my im.

Dziewczyna oprócz zrozumienia potrzebuje szacunku, zapewnienia poczucia bezpieczeństwa i troski ze strony chłopaka.

Brodaty Tomek


Redakcja: Bogusia, Błażej i inni,
Parafia św. Antoniego, oo. Franciszkanie, Ujejskiego 40, Gdynia. Tel 6220238.
Nieupoważnione kopiowanie w całości lub części zalecane.

Poprzedni numerNastepny numer